Korzystna propozycja.

black-1239360__340

Czasem ogłaszam i pokazuje swoje ubrania w Internecie. Lecz tylko wtedy, gdy uznam, że to, co uszyłam jest naprawdę dobre. Wszystkich swoich projektów nie pokazuje publicznie. Któregoś dnia, napisała do mnie na jednym z portali społecznościowych, dosyć znana osoba. Mam jej uszyć jakąś suknie wizytową na jedną ze zbliżających się gal. Będzie prowadzącą. Bardzo mnie ucieszyła ta propozycja, mam dwa dni na zastanowienie się. Nie wiem, czy ją przyjąć, bo to bardzo duża odpowiedzialność i wyzwanie, ale może warto. Jestem trochę podekscytowana, fajnie, że komuś się podoba to, co robię.

Praca i dom.

sewing-1229711__340

Trochę źle zaczęłam, bo chyba najpierw powinnam opowiedzieć trochę o sobie, a potem o zainteresowaniach. Już to naprawiam. Otóż jestem krawcową. Szyje już prawie od najmłodszych lat. Praktycznie ma niczego, czego bym nie potrafiła uszyć. Mam w tym taką wprawę. To bardzo przydatna umiejętność, gdy nie ma się, czego kupić w sklepach, bo nic się nie podoba. Zazwyczaj szyje sobie sama ubrania. Suknie, sukienki, spódnice, żakiety. W ten sposób nigdy nie ma ryzyka, że ktoś ma takie samo ubranie jak Ty na przyjęciu. W domu, mam dwie wspaniale dorastające córki Anię i Hanię. Męża, który jest kierowcą tira. Rzadko się widujemy, ale bardzo się kochamy.

Zbieram stare monety.

reichsmark-867359__340

Piszę tego bloga, by opowiedzieć tu o swoim hobby, a także ogólnie o sobie samej. Jak już zapewne zauważyliście, zbieram stare monety, a ostatnio także i nowe. Dlaczego takie właśnie zainteresowanie? A to, dlatego, że jest to niedoceniane. W Polsce może już troszkę zapomniane, chociaż są ludzie, którzy zbierają stare i nowe monety. Ostatnio mi się trafiła nowa dwójka. To bardzo niespotykane i wdzięczne zajęcie. Wiem, że takie zainteresowanie ma mało, kto i to mnie wyróżnia spośród innych.